poniedziałek, 10 listopada 2014

Od Marshall'a

Przechyliłem lepiącą się butelkę i zaczerpnąłem jeszcze kilka łyków. Rzuciłem nią o ścianę z największą siłą jaką mogę osiągnąć będąc pijany i wstałem. Zahaczyłem ręką o mokrą od potu podkoszulkę i przebrałem nogami podpierając się o blat barku. Uniosłem ręce, niby przed policją i wyprostowałem się. Na chwilę tylko spuściłem prawą dłoń aby podrapać się po kroczu. Z brody ciekła mi resztka alkoholu który jakimś cudem nie trafił do mych ust. Ponętna bruneta stojąca obok przyglądała mi się bacznie. Odwróciłem się w jej stronę i przytuliłem ją mocno.
- Też Cię widzę - Szepnąłem jej do ucha lekko muskając jego koniuszek ustami.
Po chwili zacząłem krzyczeć jakieś całkiem niezrozumiałe wyrazy i wyszedłem na stół stojący na środku pomieszczenia. Dotąd grająca muzyka znacznie ucichła. Paroma ruchami nogi zrzuciłem na ziemię żarcie osób siedzących przy mnie.

<Ktoś?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz